Nie czekałam jakoś szczególnie na tą mangę. A to chociażby dlatego bo widziałam, że premiera jej była kilka razy przesuwana. Manga ma jak na razie cztery tomy i nie jest jeszcze zakończona. Acid Town należy do gatunku shonen - ai, więc na pewno nie jest to manga dla wszystkich.
Manga opowiada o Yuki i jego przyjacielu Tetsu. Żyją oni w mieście bezprawia gdzie każdy musi radzić sobie sam. Miasto jest opanowane przez gangi i mafię.
Nasi bohaterowie postanawiają pewnego dnia okraść mafię. Nie wydaje się być to zbyt inteligentnym pomysłem. Jak można się było spodziewać, zostają złapani w czasie kradzieży. Podczas przesłuchania przez jednego z przywódców mafii, wychodzi na jaw dlaczego zrobili coś tak głupiego. Oczywiście zrobili to ze względu na chorobę młodszego brata Yukiego,
Juna i rosnące rachunki za szpital.
Szef mafii zgadza się nie tylko ich wypuścić, a nawet płacić jeszcze za leczenie brata Yukiego. W zamian, za to Yuki ma go odwiedzać raz w tygodniu. Porzućcie jednak "kosmate" myśli. Panowie będą grać w szachy. Przynajmniej w pierwszym tomie. Szef mafii sam kiedyś uzyskał pomoc i postanowił widać spłacić swój dług wobec świata.
To dopiero zawiązanie historii w której pojawia się o wiele więcej wątków. Mamy więc wojny gangów, yakuzę itd. Historia jak dla mnie jest taka dość typowa. Przynajmniej na razie. Tak po prawdzie to nasi bohaterowie po próbie okradzenia mafii powinni skończyć w betonowych bucikach.
W mandze irytuje mnie rzecz typowa dla shonen-ai czy yaoi. Czyli 99 % mężczyzn to homo i prawie zupełny brak kobiet. W całej mandze naliczyłam cztery kobiety. Sprzedawczyni ( staruszka ), dwie siostry ( w tym jedna w szpitalu ) oraz matka Yukiego w retrospekcjach. Wiem, że to manga shonen-ai i jest to takie schematyczne ale zawsze mnie to razi.
Manga ma ładna kreskę. Postacie wyglądają dobrze, tła nie są puste. Jak dla mnie jak najbardziej przyzwoitka kreska. Mangę dobrze się czyta. Nie wiem jak będzie dalej na razie historia nie jest zbyt odkrywcza, ale mnie to nie przeszkadza. Nie jest to typ mangi po której spodziewam się jakiegoś przesłania.
Ja chyba kupię ( albo przeczytam w Empiku ;)) kolejne tomy tej historii. Jestem trochę ciekawa jak potoczą się losy bohaterów . Czy będzie typowo czy może jednak nie. Boje się, że będzie typowo.
Jeśli lubicie, a przynajmniej nie przeszkadzają Wam komiksy shonen - ai to możecie tą mangę spokojnie kupić. Ale pamiętajcie schematyczna do bólu.
Tekst bierze udział w wyzwaniu "Czytam mangi"