piątek, 23 stycznia 2015

KAMISAMA HAJIMEMASHITA - Zapowiedź Studio JG

No i nie kupię raczej Momochi-san Chi no Ayakashi Ouji mając do wyboru KAMISAMA HAJIMEMASHITA od Studio JG.

Manga ukazywać się będzie w cyklu dwumiesięcznym, a jej wielka premiera odbędzie się na tegorocznej edycji Pyrkonu czyli 24 kwietnia !


Ilość tomów : 20 +

Opis fabuły :

Nanami Momozono nie ma w życiu lekko, zwłaszcza będąc na utrzymaniu ojca-hazardzisty, który usiłuje spłacić rosnące długi kolejnymi zakładami. W zasadzie ucieczkę nastolatki z domu moglibyśmy uznać za szablonowy przejaw młodzieńczego buntu. Jednak w tej historii to pan tata daje nogę, zostawiając córkę na pastwę dłużników. W jednej chwili dziewczyna trafia na ulicę cały swój dobytek niosąc w małej torbie. Krótko mówiąc od dziewczynki z zapałkami jest biedniejsza o zapałki. Mimo iż ma dość własnych problemów ratuje nieznajomego mężczyznę przed psem. Ten w podzięce postanawia jej pomóc – oferuje, aby zaopiekowała się jego domem. Na koniec całuje skonsternowane dziewczę w czoło. Nanami z braku innych opcji udaje się pod wskazany adres, aby odkryć, że ów „dom” to w rzeczywistości… podupadająca świątynia. Jak się bowiem okazuje nieznajomy nie dość, że sam z niej uciekł, to na dodatek naznaczył dziewczynę jako bóstwo, aby mogła zamiast niego opiekować się świątynią i jej mieszkańcami. Problem w tym, że pewien rezydujący tam przystojny demon, wcale nie ma zamiaru służyć człowiekowi, a już zwłaszcza jakiejś zwykłej uczennicy.


Ja kupuję :)

14 komentarzy:

  1. Mnie przeraża ilość tomów trochę + to, że jest nieskończone, dlatego na razie prędzej wrzucę sobie w plany "Momochi" od Waneko. Ale słyszałam, że manga dobra, więc pewnie wcześniej czy później ją kupię. Anime mnie średnio porwało, ale shoujo nie mają dobrych ekranizacji pod względem fabuły i tempa, więc uznam, że w tym przypadku jest tak samo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze możesz kupić obie mangi :) Ja czekam jeszcze na Fruit Basket i Meduzy :)

      Usuń
    2. Obydwie bym kupiła, gdybym np. wiedziała, że Kamisama się niedługo skończy i nie będzie nie wiadomo ile tomów, a tak to na razie przychylam się do tego co mnie mniej straszy liczbą xD.
      Meduzę też bym kupiła, ale chyba najbardziej z tego gatunku josei/shoujo cieszyłabym się na After school nightmare, albo Nijiiro Days :)

      Usuń
    3. o tak, After school nightmare było super. bardzo bym się z tego ucieszyła. a że ostatnio mangowy rynek w polsce się ożywił, wiec kto wie ;]
      p-chan

      Usuń
  2. Moja ulubiona szojka, tak się cieszę :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Obejrzałam pierwszy odcinek anime i jestem oczarowana lekkością tej opowieści. Mój biedny portfel^^...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No bo... uważam, że lisy powinny żyć w stanie dzikim, ale nic nie poradzę na to, że na taki widok wymiękam: https://www.youtube.com/watch?v=Nce1AgxkvmY

      Usuń
  4. nie mam pojęcia, co to za manga (chyba powoli wypadam z obiegu), ale jeśli wszyscy tak chwalą, to pierwszy tom kupię na pewno ;]
    p-chan

    OdpowiedzUsuń
  5. I w ten sposób JG i Waneko wkroczyły na drogę wojenną. haha Troszkę te ich nowości podobne do siebie, Kamisamy najpierw chcę obejrzeć anime, ale jak już to pewnie skuszę się na nieco krótszą mangę o podobnej tematyce od Waneko. ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak pomyślałam jak zobaczyłam zapowiedź ;)

      Usuń
  6. Mnie zainteresowało anime z tej serii. Jest nawet całkiem zabawne i dobrze zrobione. Jednak manga jest wg mnie koszmarnie narysowana. Nie ma dbałości o szczególy, postaci nie są dopracowane.

    OdpowiedzUsuń