poniedziałek, 13 listopada 2017

Recenzja Kuro - Waneko

Czy lubicie koty ?

Jeśli tak, to ta manga jest dla Was. Oczywiście to nie jest zwykła manga o kocie i jego właścicielce.
Koko to mała dziewczynka, która mieszka sama w wielkiej posiadłości. W sumie nie jest sama bo towarzyszy jej kotek Kuro. Tylko, że kotek nie jest zwykłym kotkiem. Kuro z jednej strony zachowuje się jak typowy kotek chodzący własnymi ścieżkami, a z drugiej strony jest bardzo groźnym ( dla obcych) obrońcą Koko.




Akcja mangi rozgrywa się w świecie w którym mieszkają potwory. Potwory te zabijają ludzi i opanowały już prawie cały świat. Nie przechodzą one jednak przez ścieżki, których trzeba się trzymać. Zboczenie ze ścieżki do pobliskiego lasku czy na łączkę, kończy się śmiercią.
Koko nie widzi jednak potworów bo nie otrzymała specjalnej szczepionki w odpowiednim wieku. Dziewczynka ma dwie przyjaciółki: Milk i Marii, które niepokoją się tym, że ich koleżanka mieszka z niesamowitym kotkiem, czego ona sama zdaje się nie zauważać.


Opowieść jest pisana z perspektywy różnych osób. Powoli poznajemy historię dziewczynki, miejsca w którym mieszka oraz kotka. Część mangi to natomiast niesamowite historie Kuro i Koko pisane przez główną bohaterkę jako opowiadania.



Połowa mangi wydana jest w kolorze, a druga połowa w czerni i bieli. Manga ma przede wszystkim świetny klimat. Nie jest to straszny horror ale taka opowieść z lekkim dreszczykiem. Sceny słodkie mieszają się krwawymi ale wszystko idealnie do siebie pasuje.



Tomiki nie są grube ( grubość mniej więcej Puella Magicka Madoka ). Kolorowe strony wyglądają przepięknie, niestety zdarza się że czarny tusz brudzi odrobinę rysunki ale w moich tomikach takie pobrudzenie zdarza się raptem dwa razy. Na uwagę zasługują też nastrojowe i piękne okładki.



Polecam Wam opowieść o Kuro i Koko, powinna się Wam spodobać.


6 komentarzy:

  1. TAK!
    Zazwyczaj sie ciesze jak na blogach mangowych dadza recke czegos co NIE jest manga, tak tutaj ciesze sie ze jest recka czego innego niż figurki SM (SM prawie jak koncowka BD SM)
    Jakies plany "blogowe" na Grudzien/Świeta?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie pierwsza ostatnio recenzja nie figurki ;P.SM też mi się tak od jakiegoś czasu kojarzy ;) Lepiej nie mówić wśród " normalnych " ludzi np. lubię SM, NGE i ROLW i PSME bo mogą to opacznie zrozumieć :) Zresztą w pracy, kilka osób ( młodszych niż ja ) nie kojarzy nawet Star Wars ....no jak można tego nie kojarzyć ? Co do planów ech planów a planów :) Artbooki, komiksy ( nie mangowe ),mangi, figurki ( w drodze jest co nieco klusek ), mangi nie tylko te wydane w Polsce ) ,książki, Star Trek :)

      Usuń
    2. >nie kojarza Star Wars
      Czy te osoby w pracy maja 5 lat?

      Usuń
    3. Dobre ! Niestety nie, mają ok 26-27 lat.

      Usuń
    4. Pamietaj kązdy "niesie swój krzyż przez życie"
      Ty masz ich jako krzyż

      xD

      Usuń
  2. Mnie sama końcówka trochę nie siadła, wolałabym, żeby manga była trochę dłuższa, ale więcej wyjaśniała w konkretny sposób. Troszkę miałam wrażenie drogi na skróty. Ale jako całość uwielbiam historię Koko i Kuro :D

    OdpowiedzUsuń